Szukaj...

2/01/2017

"Syrena" Tricia Rayburn - Książkoholicy

Książkoholicy -  "Syrena" Tricia Rayburn


Dla Vanessy i Justin Sands miały to być zwyczajne wakacje w miasteczku Winter Harbor, w towarzystwie braci Carmichaelów. Jednak kiedy Justin wybiera się nad urwisko, by skakać do wody, a nazajutrz fale wyrzucają jej ciało na brzeg, Vanessa nie ma wątpliwości, że to coś więcej niż wypadek. Całe nad brzeżne miasteczko wpada w popłoch, kiedy następuje seria ponurych zdarzeń - fale wyrzucają na brzeg ciała mężczyzn z twarzami zastygłymi w uśmiechu...Vanessa i Simon próbują ustalić, czy te wypadki mają cokolwiek wspólnego z Justin i Calebem. Ale to co odkryje, Vanessa, może oznaczać koniec jej wakacyjnej miłośći, a może nawet życia...


Moja recenzja:
Książka jest fantastyczna, przynajmniej mi się bardzo podobała.Jest jak najbardziej dla nastolatek.Sam pomysł na książkę jest bardzo pomysłowy, kto by pomyślał że, syreny mogą istnieć.Do tego Vanessa przeszła przez żałobę swojej siostry.Roztargniony chłopak martwej Justin uciekł a, w poszukiwanie ruszają Vanessa i Simon.Czy go znajdą? Dowiesz się, czytając.


Cytaty, warte zapamiętania:

"Moja siostra Justin zawsze wierzyła, że najlepszy sposób na opanowanie lęku przed ciemnością to udawać, że jest naprawdę jasno."
                                             
                     

"Cechy charakteru niezbędne, by sumiennie wykonywać swoją pracę, zwykle przekładają się na życie prywatne."



"Nadal uwielbiam ocean, ale jest dla mnie po prostu zbyt o g r o m n y, rozumiesz? Woda potrafi zmienić kierunek, nabierać rozpędu i bez ostrzeżenia porwać cię za horyzont."



"Po raz pierwszy od nie wiem jak dawna moje serce łomotało z innego powody niż ze strachu."



"Niczego się nie bała.Wszyscy ją za to kochali.J a ją za to kochałam."




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz