Szukaj...
8/24/2018
Awaria małżeńska - Magdalena Witkiewicz i Natasza Socha
Czasem wystarczy potrącić kota, by życie małżeńskie stanęło na głowie.
Jak wygląda dom bez żon? Pewnego dnia Mateusz i Sebastian, dwaj obcy faceci, stają się sobie bliscy niczym syjamskie bliźnięta, złączone wspólnym losem samotnych ojców. Tylko czy dadzą radę sprostać wyzwaniom?
Opowieść o dwóch facetach, którzy pierwszy raz stykają się z domową rzeczywistością? Czemu by nie sprawdzić jak sobie poradzą bez żon.
Jedna para w seperacji, druga odległa od siebie. Wspólne dzieci, osobne myślenie i podgląd na świat.
Gdy nagle małżeństwo w oby dwóch przypadkach jest w awarii! Żony na oddziale pediatrii, a mężowie sami w domu z dwójką dzieci! Gorzej być nie mogło myślą małżonkowie. Poddają się próbie przetrwania kobiety w szpitalu, mężczyźni w domu z dziećmi. A, wszystko przez ferelnego kota na głowie Mateusza i Sebastiana zwaliły się obowiązki domowe, które wcześniej wykonywały ich żony. Mężczyźni muszą sobie poradzić z urokami posiadania dwójki dzieci, którymi wcześniej się nie zajmowali.
Problemy? Na pewno!
Tatusiowie sami w domu! Czyli coś, co nie zdarza się często.
Żony i matki dwójki dzieci Justyna i Ewelina z początku przeklinają ferelnego kota, który spowodował wypadek, lecz z czasem dziękują mu za poświęcenie swojego ostatniego dziewiątego życia.
Życie jak, to życie miewa...lubi zaskakiwać.
Teraz pozostają pytania:
Czy dzieci przeżyją zdając się na ojców? A co dalej z małżeństwem obu par? Ewelina i Sebastian w seperacji, a Justyna i Mateusz wydaje się jakby byli w dwóch odległych galaktykach i dzieliły ich wiele lat świetlnych.
"Awaria małżeńska" Magdaleny i Nataszy jest błyskotliwa, zaskakująca, osobliwa, a miejscami zabawna. Przedstawiają bowiem one realny świat domowego zacisza i dziwaczności rodziny. Coś niesamowitego.
8/06/2018
DUFF-ta brzydka i gruba - Kody Keplinger
Siedemnastoletnia Bianca ma lojalne grono przyjaciół, dosadne poczucie humoru i niezawodny wykrywacz głupoty i pozerstwa. Wesley, bezczelny licalny podrywacz, szczególnie działa jej na nerwy. Tym bardziej, że uważa ją za DUFF - dziewycznę z drugiej ligi, tło dla ładniejszych dziewczyn.
Mimo, że Wes ją wkurza, jest nim zaintrygowana. Zaczynają się spotykać. Jego męski punkt widzenia pozwala Biance zrozumieć, że nie musi się wstydzić swoich uczuć i wyglądu. Okazuje się, że Wes, największe ciacho, ukrywa kłopoty z poczuciem własnej wartości, a atrakcyjne przyjaciółki Bianki też mają kompleksy.
Bianca nabiera pewności siebie, ma coraz większe powodzenie, ale czy dzięki temu rozwiąże wszystkie swoje problemy?
Tak bardzo typowa, że aż płakać się chce! Problemy brzydkiej licealistki, która nagle w wieku siedemnastu lat ma na swoim koncie zaliczeniowym największe ciacho i kogoś jeszcze *bez spoilerów* Można by powiedzie, że wieje nudą i typowym amerykańskim liceum, czyli seks, papierosy, alkohol, narkotyki i imprezy, AAALEE naprawde wielkie ALE opowieść Kody'ego wciąga i nie chce puścić! Tak, pomimo tej "typowości" książka naprawde ciekawi i zachęca do poznania co jest na następnej książce. Nie żałuje, że poświęciłam na nią czas, a wręcz ubustwiam czas, który z nią spędziłam. Może trochę to wyolbrzymiam, lecz tylko dlatego, że na początku trochę zjechałam tą książke za jej właśnie "typowość".
Kody mile mnie zaskoczył przedstawiając mi tą historie. I, na pewno spodoba się i wam. Chyba, że nie gustujecie w uczuciach związanych z nastoletnią miłością i uczuciami. W tej książce możemy się również dowiedzieć o sytuacji w jakiej znajduje się Bianca i jej przyjaciele. Spojrzymy inaczej na tak zwane "szare myszki" w szkole, że i one są spoko! A, teraz krótki komunikat!
Proszę obserwować mojego bloga! Jeśli chcesz coś wiedzieć o przemocy w szkole! Przejrzałam naprawdę dużo wiadomości w internecie o przemocy między rówieśnikami i to mnie naprawdę niepokoi i za przeproszeniem wnerwia! Więc, zapraszam niedługo szkolnych idiotów niedługo do następnego posta! i oczywiście osoby wyrozumiałe i pomocne.Dziękuje za przeczytanie tego.
Reasumując, ksiązka "Duff" jest świetna i interesująca. Na pewno, gdyby mi się nudziło przeczytałabym ją i drugi raz. Pozdrawiam kochani i miłego czytania książki!♡♡
Subskrybuj:
Posty (Atom)

