Maddy jest uczulona dosłownie na wszystko. Nigdy nie opuszcza domu, a jedynymi osobami, które widuje, są jej mama i pielęgniarka. Ale pewnego dnia musi zmierzyć się ze światem zewnętrznym i wtedy spotyka Olly’ego. Czy podejmie największe ryzyko w swoim życiu?
Tytuł, książki, to idealny opis książki w dwóch słowach. Ponad wszystko, ponad życie, ponad zdrowie, ponad dotychczasowe życie...życie, to tak do prawdy wszystko, co mamy.
W moim słowniku znalazłam kilka słów nadających się idealnie do recenzji tej oto książki, a mianowicie: empatia, zdrowie, choroba, miłość, marzenia, nadzieja, kłamstwa, klosz i nieograniczanie siebie, wykraczanie poza wydzielone granice przez kogoś innego. Wiem, że te ostanie to nie jedno słowo, ale tak jakoś poszło. :)
Książka ta, to uczucia, uczucia i jeszcze przeklęty raz uczucia, ale to właśnie one najbardziej mieszają nam w naszym poukładanym życiu, one po prostu zaskakują nie okiełznaną siła, falą, która w nas uderza. Bujają nami niczym morze łódkę. W każdej chwili możemy wypaść za burtę i zatracić się w morzu. Morzu, które nie zna litości dla człowieka, wiruje nami bez tchu, wciąga pod powierzchnie bez dostępu do dalszego życia. Maddeline nasza główna bohaterka, która jak dotąd żyła pod kloszem opiekuńczej mamy. Zakuta w marzenia. Bez dostępu do świata, aż nagle pojawia się promyk nadziei nazywany Olly'm. To, właśnie ten promyk zmieni życie Madd, zakręci nim niespodziewanie, wpuści trochę słońca do szczelnego klosza. Jak drastycznie zmieni się żyć Madd i czy w ogóle się ono zmieni? Co z tego wyniesie?
"Ponad wszystko" nie bez powodu jest bestsellerem. Z czystym sumieniem polecam ją każdej romantyczce i nie tylko. Zasłużyła na, to wyróżnienie. Mam nadzieję, że i na waszych półkach zagości ta uczuciowa książka.
Skala oceny książki:
⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ 7/10
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Data wydania: 18-05-2016
Ilość stron: 328
Cena okładkowa: ok.35 zł
Cena na 2018r : ok. od 22 do 34 zł
