Szukaj...

1/11/2018

TO - Stephen King


🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈
Stephen King - pierwsze starcie
Z chęcią nazwałabym tak, posta. Lecz, to nie o tym mowa.
Dlaczego pierwsze starcie?
Ponieważ, nigdy ale to, przenigdy nie spotkałam się z twórczością Kinga, lecz z jego ekranizacjami zapoznałam się już dawno. Na pierwszy ogień poszła jego sławna powieść TO. Myśl o tej książce przyszła mi, gdy dowiedziałam się, że po 27 latach od ostatniej ekranizacji filmu, ma wejść do kin nowsza wersja. I o to, dlatego wzięłam się za czytanie tej oooobszernej książki, która zawierałą co najmniej 1100 stron.A więc zabierajmy się do recenzji...


Krótko o powieści TO:

Derry w stanie Maine to miejsce ledwie widoczne na mapie. Dochodzi tu do wyjątkowej eskalacji zbrodni, okrutnych morderstw, gwałtów i tajemniczych wypadków. W kanałach miasteczka zalęgło się To. Bliżej nieokreślone, przybiera najróżniejsze postaci – klauna, ogromnego ptaszyska, głosu w rurach. Poluje na dzieci. Tylko dzieci potrafią dostrzec To. I dlatego właśnie one stają do walki z potworem. Mija dwadzieścia kilka lat i To powraca. Dzieci są już dorosłymi, ale muszą odnaleźć w sobie dziecięcą wiarę, lojalność i odwagę, by skutecznie stawić mu czoła.



Czas na moją wypowiedź:

Siedmiorga dzieci tworzy nierozerwalny krąg, siedem to magiczna, pełna nadziei liczba. Tylko te dzieci mogą przeciw wstawić się złu zalęgłemu w małym miasteczku w Derry z niewiarygodną liczbą morderstw. Bill, Richie, Ben, Beverly, Eddie, Mike i Stan powoli zaczynają rozumieć jakimi kartami gra z nimi to, bezimienne zło. Chcąc powstrzymać serię morderstw, które powtarzają się, co 27 lat próbują znaleźć rozwiązanie i sposób jak zabić TO.

Przez pierwsze pięćdziesiąt stron trudno było mi się przełamać, wydawało mi się, że ciągną się nieskończenie i wszystko było tak zagmatwane, że nie byłam w stanie się połapać, gdzie co i jak. To było mozolne pięćdziesiąt stron, dlatego książkę odstawiłam na półkę twierdząc, że to nie dla mnie.
DWA TYGODNIE PÓŹNIEJ...
...postanowiłam się przełamać i dać książce szansę. Przekartkowałam do strony na, której ostatnio skończyłam i z braku laku zaczęłam czytać. Jednak nie było, tak jak za pierwszym podejściem. Książka zaczęła mnie ciekawić, te wszystkie historię dzieci, stały się niesamowicie wciągające. Stała się innym światem. Takie wrażenie mam, gdy książka po prostu mnie wciągnęła, uwielbiam to, uczucie. Czytając nie znajdowałam się pod ciepła kołderką, a przeniosłam się do deszczowego Derry. Coraz bardziej zagłębiając się w książkę czułam jak dreszcze przechodzą mi po plecach. Byłam tam razem z magiczną siódemką. Pod miastem w zimnych, przerażających  i ociekających ściekami kanałach. Dokładnie poznałam bohaterów i TO bezimienne i przerażające. Nie oszukujmy się King potrafi w literach napędzić stracha i doprowadzić do smutku i przerażenia nie jednego czytelnika. Było, to moje pierwsze starcie z książkową twórczością Stephena Kinga, zwanego mistrzem grozy. Sposób w jaki piszę i przedstawia nam, to co się dzieje w jego głowie jest szczegółowe i straszne. Może mnie jakoś mega nie napędził stracha...no, dobra przyznam się, że gdy czasami spoglądam na okno boję się czy czasami nie zobaczę tam, głowy klowna, rozciągniętej w przerażającym uśmiechu i z nieruchomym balonem obok podczas zawieruchy.
Z powodów takich, że jakoś zbytnio mnie nie ciągnie do horrorów w postaci  książek jestem szczerze zdziwiona moim zafascynowaniem tą powieścią.
No, cóż, przejdźmy do sedna. "TO" nie tylko straszy, ale i daje do zrozumienia, że dzieciństwo, to fundamenty naszego życia. Jest jednym z najlepszych chwil naszego życia. To w nim się kształtujemy i budujemy nasze charaktery. A przyjaciele, którzy nas otaczają w tamtym okresie, pozostają przyjaciółmi na zawsze. Tutaj pozwolę sobie przytoczyć cytat z książki...
" (...) Tak właśnie myśli Bill Denbrough wczesnym rankiem tuż po tym, jak budzi się ze snu, kiedy jest bardzo bliski przypomnienia sobie czasów dzieciństwa i przyjaciół, z którymi je dzielił."
I tym akcentem zakończę tą wspaniałą recenzje o tej strasznie pięknej i mądrej powieści grozy.


🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈



Ocena książki w gwiazdkach:
☆☆☆☆☆☆☆☆ 8/10


Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros

Data wydania książki: 17-07-2009

Ilość stron: 1104