Książkoholicy - "Walka Sylfa" L.J.McDonald
Są obdarzeni niszczącą siłą i nieodpartym męskim urokiem.Lecz każdy z nich marzy tylko o jednym: aby znaleźć tę jedyną - swoją królową...
Sylf to potężna magiczna istota.Lecz człowiek może zmienić go w niewolnika mrocznym rytuałem - ofiarą z życia młodej kobiety.Ale siedemnastoletnia Solie nie zamierza pokornie przyjąć wyznaczonej jej roli.Sama przyjmuje władzę nad sylfem,dla którego miała być przynętą - młodym jak ona i niesamowicie pociągającym.Od tej chwili oboje nie będą bezpieczni ani w świecie sylfów, ani ludzi...
Moja recenzja:
Jest to "romantyczna" i fantazyjna książka ze swoim światem.Smutna historia sylfów zapełni wasze oczy łzami ale sama książka zapowiada wiele przygód młodej dziewczyny Solie i jej przypadkowego sylfa Hejty'ego między tymi istotami ludzkimi i nieludzkimi rośnie miłość i troska o siebie.
Cytaty, warte zapamiętania:
"-dlaczego jesteś dla mnie taki cholernie dobry?
-bo umrzesz, jeśli cię tu zostawię; nie każdy na tym świecie to podła świnia."
Książki dają wielką moc! Moc marzeń, które w każdej chwili mogą się spełnić.
